Leki z domowej apteki

Koncerny farmaceutyczne nieustannie próbują przekonywać ludzi, że innowacyjne rozwiązania w zakresie środków poprawiających odporność oraz substancje aktywne w lekach nowej generacji to jedyne słuszne rozwiązania, jakie należy stosować gdy nasila się liczba zachorowań na grypę. Tymczasem okazuje się, że leki domowej produkcji w niczym nie ustępują tym produkowanym przy użyciu „zaawansowanych technologii”. Czosnek, cebula, chrzan, miód i mleko. Proste produkty, które można kupić w praktycznie każdym sklepie spożywczym, a które odpowiednio przygotowane nabierają „magicznych” właściwości. Nie trzeba znać składu chemicznego cebuli, by wiedzieć o jej właściwościach leczniczych i bakteriobójczych. Tradycyjne metody na poprawę odporności oraz babcine leki na przeziębienie często okazują się skuteczniejsze niż „nowe” tabletki polecane przez panią magister w aptece. I co więcej, naturalne składniki z reguły nie wywołują męczących skutków ubocznych, chociaż należy pamiętać, że przy niektórych chorobach przewlekłych, lepiej skonsultować się wcześniej ze swoim lekarzem.